Wieliczka
16 września 2010

Wojtek po terapii Metodą Tomatisa zaczął mówić coraz wyraźniej, tak że można było się z nim wreszcie porozumieć. Oprócz tego zauważyłam, ze słucha bardziej uważniej poleceń i czytanych książeczek. Przed terapią w ogóle nie interesowało go słuchanie czytania, bardzo się tym nudził.

Bardzo ucieszyło mnie to, że zaczął ładniej kolorować i rysować wreszcie zaczął korzystać z wszystkich kredek, a nie tylko jednej jak to było do czasu terapii. Jest też bardziej cierpliwy i wytrwały, dłużej potrafi skoncentrować się. Oprócz terapii metodą Tomatisa w specjalistycznym gabinecie terapeutycznym wcześniej i później korzystaliśmy z terapii logopedycznej, która bardzo pomogła mojemu synowi.

Mama Wojtka

Wieliczka, 16.09.2010 r.

Comments are closed.